• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Amfetamina na rynek nie trafi, policja zabezpieczyła 1,3 kg narkotyków

piw
2 marca 2011 (artykuł sprzed 13 lat) 
Zabezpieczone przez policję narkotyki zostaną zniszczone. Zabezpieczone przez policję narkotyki zostaną zniszczone.

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zatrzymali w poniedziałek dwóch gdańszczan w wieku 22 i 40 lat. Jeden z nich to wielokrotnie poszukiwany i karany za handel znaczną ilością narkotyków przestępca. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy nich łącznie 1,3 kg amfetaminy.



Gdańscy policjanci zwalczający przestępczość narkotykową wytypowali dwóch mężczyzn, którzy mogli mieć przy sobie znaczne ilości narkotyków. Najpierw, na Przymorzu, zatrzymano 22-latka. Policjanci znaleźli przy nim w trakcie kontroli 270 porcji marihuany.

Chwilę później funkcjonariusze pojechali sprawdzić drugiego z wytypowanych mężczyzn. Zapukali do drzwi mieszkania 40-letniego mieszkańca Gdańska. - Podejrzenia policjantów potwierdziły się. W trakcie przeszukania znaleźli schowane w piwnicy reklamówki, w których było 1,3 kg amfetaminy oraz prawie 0,3 kg marihuany - mówi st. sierż. Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. 40-latek był w przeszłości wielokrotnie karany za handel narkotykami. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna nadal zajmował się przestępczym procederem. Sprawa ma charakter rozwojowy. Kryminalni sprawdzają, skąd zatrzymani mieli zabezpieczone środki odurzające i do kogo miały one trafić.

Posiadanie znacznej ilości narkotyków zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat ośmiu. Za handel nimi w więzieniu spędzić można nawet dziesięć lat.
piw

Opinie (116) 8 zablokowanych

  • Jeden z nich to wielokrotnie poszukiwany i karany za handel znaczną ilością narkotyków przestępca

    I jak coś takiego chodzi wolno po mieście?

    • 3 1

  • nic to nie da (2)

    a ja konsekwentnie przy każdym takim artykule mogę napisać: nic to nie da!
    w miejsce złapanych kolesi pojawią się inni. tak zawsze było, jest i będzie. nie ważne jak dużo naszych pieniędzy rządy państw wpompują w walkę z narkotykami i tak narkotyki będą istnieć. popyt wymusza podaż, większe ryzyko podnosi cenę, a podziemie produkcyjne drastycznie obniża jakość towaru.

    i tak do końca świata...

    • 5 6

    • (1)

      "w miejsce złapanych kolesi pojawią się inni. tak zawsze było, jest i będzie...."
      No i co z tego ? Przy zaostrzonych przepisach nie było by wielu chętnych na tych "innych". Do pudła i pracować - roboty w kraju nie brakuje. Parafrazując
      Szulkina: praca jest dobrowolna; kto nie pracuje ten nie je obiadu.
      "....większe ryzyko podnosi cenę...." i bardzo dobrze, mniej klientów na prochy.

      • 0 0

      • nie zrozumiałeś mnie. piję do tego, że prawo, organy ścigania, sądy i filozofia społeczna mówi: nie wolno, karać, zabronić, a fuj. rzeczywistość pokazuje: ludzie chcą tego używać, więc są tacy co chcą to sprzedawać i tak będzie zawsze. bez względu na to jak wiele Twoich ciężko zarobionych pieniędzy rząd wyda na walkę z narkomanią to ona i tak będzie istnieć. narkomania jest tak silnie związana z ludzkością jak sex czy religia. jest i już. od kiedy istnieje trojmiasto.pl co kilka tygodni czytam o wielkim ujęciu dilerów. i co? i nic! nadal, przy odrobinie wysiłku mogę kupić każdą zabronioną substancję. za kilka tygodni znowu zobaczymy artykuł o skasowanych kilogramach amfy, tysiącach porcji marychy i czegoś tam jeszcze. i co? i nic! narkotyki mają się dobrze. nasze pieniądze nie koniecznie.

        jeśli kolega uważa, że wzrost ceny powoduje spadek liczby klientów na narkotyk to jest delikatnie mówiąc w błędzie. proszę spytać się jakiegokolwiek usera narkotyków czy kupiłby kolejną dawkę za cenę 50% większą? hmm 100%? więcej? spytaj!

        a co do parafrazy to nie trafiłeś; w więzieniu pracować nie trzeba. za to Ty i ja musimy pracować żeby takiemu więźniowi dać jeść, itd.

        • 0 0

  • Zabezpieczono kilogram....

    a 100 kilo poszło bokiem :-)))

    • 3 0

  • jak by mieli czym sie chwalic smieszne kilo hehe

    • 1 0

  • ZALEGALIZOWAĆ NARKOTYKI !!! (6)

    1. Pozbędziemy się MAFII narkotykowej
    2. Będzie wszystko pod kontrolą
    3. Policja zajmie się innymi sprawami
    4. Budżet odnotuje dodatkowe wpływy, które teraz łyka MAFIA
    5. Przecież Ci co mają ochotę, teraz i tak kupują bez problemu

    Do tego zalegalizować sex-biznes - zniknie kolejna MAFIA

    • 26 2

    • (2)

      Nie można. W imię pseudomoralności i zapewnienia ludowi pseudobezpieczeństwa.

      • 5 0

      • to fakt ... (1)

        i to państwo jest największym przestępcą w samym sobie ...

        • 0 0

        • a mafia na czym zarobi?

          sędziowie, prawnicy, policjanci straca dodatkową kasę

          komu się opłaca legalizacja prochow???

          • 0 0

    • 6. towar będzie 1wszej jakości
      7. 1 gram będzie równy 1 gram

      • 8 0

    • zwłaszcxa punkt 5 jest na czasie (1)

      .

      • 1 0

      • i czwarty..

        • 1 0

  • ok ok a 100 kilo poszlo to jest sukces

    • 1 0

  • Za jądra

    i na latarnię!

    • 0 6

  • tyle to ja mam w garazu na wlasne potrzeby!

    • 4 0

  • Do tych co biorą Czy wam naprawdę nie szkoda zdrowia i kasy na narkotyki? (3)

    Tylko szczerze.

    • 2 6

    • A piwo pijasz Wojtku?

      • 3 0

    • Moje pieniądze i moje zdrowie to moja sprawa!

      • 3 0

    • Wojtek, jednemu szkoda, a innemu nie. Jeden nie myje zębów, inny je słoninę ze smalcem w oleju, a ktoś inny wciąga amfę czy pali lolki. Jesteśmy różni i lubimy różne rzeczy. Różnorodność jest piękna między innymi z tego powodu, że ciężko zrozumieć dlaczego ktoś inny robi coś czego ja nie.

      A w odpowiedzi na pytanie: mi nie szkoda. Przy moim zużyciu koszty są znikome, a zdrowie jest moje i tylko moje.

      • 1 0

  • MAM PYTANIE

    Jaka jest różnica między alkoholem a innymi narkotykami?

    I dlaczego robi się taki najzad na substancje psychoaktywne inne niż alkohol i nikotyna?

    • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane