• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Centrum Gdańska przenosi się do Wrzeszcza

Bożena Aksamit
21 lutego 2007 (artykuł sprzed 17 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Kompendium wiedzy o historii koszar we Wrzeszczu
We Wrzeszczu powstaną dwie nowe mikrodzielnice mieszkaniowe. Budowana jest trzecia w Polsce pod względem wielkości galeria handlowa, a tuż za CH Manhattan na miejscu starej zajezdni autobusowej mają stanąć trzy szesnastopiętrowe wieżowce.

Stare koszary w centrum Wrzeszcza poszły pod młotek w grudniu 2005 roku. Za 20 hektarów gruntu firma Hossa zapłaciła Agencji Mienia Wojskowego około 70 mln zł. Dwa miesiące później Grupa Żywiec sprzedała nieruchomości po browarze Heweliusz. Niecałe 7 ha za kilkanaście milionów złotych kupił kartuski deweloper Przedsiębiorstwo Budowlane Górski, który czeka na zatwierdzenie nowego planu zagospodarowania.

W obydwu tych miejscach w ciągu kilku lat wyrosną dzielnice mieszkaniowe. Nowoczesna architektura wpisze się w XIX-wieczne budynki koszarowe i przemysłowe.

Gdzie znajduje się główne centrum handlowe Trójmiasta?

Trzecie miejsce to stara zajezdnia przy ul. Partyzantów, gdzie obecnie znajdują się centra handlowe Sukces i Sukces Bis. Firma GCH Manhattan, właściciel terenu, postanowiła je rozebrać i na hektarowej działce zbudować trzy szesnastopiętrowe wieżowce z 250 mieszkaniami i apartamentami.

Największy wpływ na zmianę wizerunku Wrzeszcza będzie miała bez wątpienia inwestycja Hossy. Do dzielnicy napłyną nowi, majętni ludzie.

- Inwestycja mieszkaniowa na terenie dawnej jednostki jest bardzo dobrym pomysłem. Gotowa jest cała infrastruktura. Działa komunikacja miejska, są szkoły itp. To bardzo dobry kierunek w rozwoju miasta - uważa Piotr Lorens z Zakładu Urbanistyki Politechniki Gdańskiej. - Galeria Bałtycka będzie stanowiła natomiast domknięcie przestrzeni handlowej we Wrzeszczu.

Koncepcja zabudowy terenów pokoszarowych będzie gotowa za pół roku. Obecnie trwa wyburzanie zniszczonych budynków i oczyszczanie terenu. Kilka XIX-wiecznych, neorenesansowych gmachów koszarowych będzie jednak remontowanych pod okiem konserwatora zabytków, a dzielnica będzie powstawała zgodnie z planem zagospodarowania tworzonym zgodnie z jego wytycznymi.

- Kilka budynków stojących do strony ul. Słowackiego objętych jest ścisłą ochroną - tłumaczy Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków. - W paru kolejnych ochronie podlegają fragmenty. Cała inwestycja ma być tak przeprowadzona, aby pozostał "genius loci". Będą np. eksponowane korytka dla koni, koniowiązy. Wszystko po to, aby przypominać gdańszczanom, że przed wiekiem były tu koszary Czarnych Huzarów.

W Hossie cały czas trwają prace nad przygotowaniem koncepcji nowego miejsca na mapie Wrzeszcza.

- Jeżeli stara konstrukcja wytrzyma, to w niektórych XIX-wiecznych obiektach powstaną mieszkania - mówi Iwona Ziemianowicz, szefowa marketingu Hossy. - Na reszcie terenu będziemy budować nowocześnie - domy mieszkalne i budynki biurowe, ale zdecydowanie to będzie dzielnica mieszkaniowa.
O koszarach

Koszary zostały zbudowane pod koniec XIX wieku. Do najcenniejszych zabytków na ich terenie należą neorenesansowe budynki kasyna. Do pierwszej wojny światowej koszary były siedzibą pułku Czarnych Huzarów, którzy wsławili się męstwem w czasie wojen napoleońskich. W czasach Wolnego Miasta Gdańska stacjonowały tam oddziały policji, a tuż przed wybuchem wojny na terenie obiektu odbywały się tam szkolenia gdańskich oddziałów SS, które m.in. we wrześniu szturmowały Pocztę Polską. Do końca lat dziewięćdziesiątych koszary przy ul. Słowackiego stały się siedzibą dywizji szturmowo-desantowej, czyli Niebieskich Beretów.

O browarze

Nieruchomość po browarze Heweliusz to pięć hektarów powierzchni użytkowej oraz 1,5-hektarowy staw na terenie parku Kuźniczki. Na tym obszarze stoi 28 budynków, z czego kilka - z wyjątkowymi wnętrzami oraz obszernymi piwnicami - znajduje się pod ochroną konserwatora zabytków.

W 1995 roku Rada Miasta Gdańska sprzedała 49 proc. gminnych udziałów browaru spółce Brewpole. Cztery lata później Elbrewery z Elbląga kupiło Brewpole i właścicielem gdańskiego browaru został Żywiec - właściciel Elbrewery. W lutym 2001 Żywiec zamknął zakład, przenosząc produkcję do Elbląga. Oficjalny powód - nierentowność. Miasto w 2001 r. wytoczyło spółce proces o zapłatę 15 mln dol. odszkodowania za niezrealizowane inwestycje. Sąd odrzucił żądania miasta. Gmina złożyła apelację, którą w 2003 r. sąd ostatecznie odrzucił. Proces kosztował Gdańsk 159 tys. zł.
Gazeta WyborczaBożena Aksamit

Opinie (120) ponad 10 zablokowanych

  • Wrzeszcz Centrum!

    Przypominając sobie Wrzeszcz jeszcze przed kilku laty widać ogromny postęp, a to co sie zapowiada, zdecydowanie wysuwa Wrzeszcz na miano centrum Gdańska! Oby tak dalej!

    • 0 0

  • Nikod

    wymień, co się zmieniło przez kilka ostatnich lat we Wrzeszczu!

    • 0 0

  • Koszmarne sa te budynki po browarze uznane za zabytki!

    Nie mozna sie w nich doszukac wartosci sztuki ani piekna,a juz historii to raczej niemieckiej niz polskiej.Nalezy te budynki rozebrac i na tym terenie postawic nowe piekne domy.
    Nie stac nas na wyrywanie przyrodzie pod miastem terenow dla budownictwa gdy w samym miescie taki obszar ziemi ktora moza zabudowac lub stworzyc cos pieknego marnuje sie od lat.

    • 0 0

  • wrzeszcz grows bigga!!!:)

    • 0 0

  • wiosenny szczypiorku

    to ja już wolę te poniemieckie budynki od "pięknej" polskiej nowoczesności tworzonej przy Arkońskiej...

    i se poczekaj na tą wiosenkę, nie wystawiaj szczypiorkowych trawek za szybko, bo Ci je mrozek załatwi na cacy ;)

    • 0 0

  • szczypiorek

    jeszcze za wcześnie, schowaj się:)

    a tak na prawde to gościu chyba nie wiesz co mówisz. gdańsk ma sięgającą daleko w przeszłość tradycję browarniczą i chociażby dlatego dawny browar powinien zostać.

    ja jednak nie zmieniałbym charakteru tego miejsca. powiniwn tam powstać mały prywatny browar, z przybrowarną restauracją i pijalnią (coś w rodzaju spiżu we wrocławiu). a tak jakiś pan kupił sobie za mała kaskę teren w środku miasta i będzie tam mieszkania walił. mnie się to w ogóle nie podoba. niech sobie chatki buduje w kartuzach.

    kiedyś jeszcze władze gdańska pożałują, że pozbyły się tak wartościowych miejsc, ale wtedy będzie za późno!

    • 0 0

  • "po nas choćby potop"

    • 0 0

  • ciekawie bedzie na drogach, jak juz TERAZ nie da rady przedostac sie przez Slowackiego itp

    no ale moze do tego czasu beda juz latajace samochody?

    • 0 0

  • Krzasiu

    W pełni popieram - sprzedaż za marną kasę takiego terenu to zbrodnia!
    W tamtym miejscu są jedne z najlepszych ujęć wody głębinowej i produkcja piwa przyniosła by zyski miastu nie tylko z napitku - ale i z turystów.
    Ale jak się nie myśli - to trudno.
    A w ogóle Dolny Wrzeszcz to najpiękniejsza część Gdańska.
    I mogliby pomysleć o zrobieniu z Wajdeloty deptaka z małymi sklepikami, knajpkami.
    A nie jakieś wieżowce przy starej zajezdni!

    • 0 0

  • bolo

    Przeciez jednym z warunków powodzenia inwestycji (w tym wydania pozwolenia na budowę) jest budowa mini-browaru i hotelu obok mieszkaniówki. Na tym portalu był kiedyś artykuł, w którym Górski jasno powiedział, że taka inwestycja powstanie.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane