• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kierowcy w Gdyni nadal parkują jak chcą

Rafał Borowski
30 kwietnia 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 
  • Kierowca widocznego na zdjęciu samochodu praktycznie uniemożliwił pieszym korzystanie z chodnika przy ul. Mściwoja w Gdyni. Strażnicy miejscy podjęli decyzję o odholowaniu pojazdu na koszt właściciela.
  • Kierowca widocznego na zdjęciu samochodu praktycznie uniemożliwił pieszym korzystanie z chodnika przy ul. Mściwoja w Gdyni. Strażnicy miejscy podjęli decyzję o odholowaniu pojazdu na koszt właściciela.
  • Kierowca widocznego na zdjęciu samochodu praktycznie uniemożliwił pieszym korzystanie z chodnika przy ul. Mściwoja w Gdyni. Strażnicy miejscy podjęli decyzję o odholowaniu pojazdu na koszt właściciela.
  • Kierowca widocznego na zdjęciu samochodu praktycznie uniemożliwił pieszym korzystanie z chodnika przy ul. Mściwoja w Gdyni. Strażnicy miejscy podjęli decyzję o odholowaniu pojazdu na koszt właściciela.

Ponad 2,5 tys. interwencji związanych z nieprawidłowym parkowaniem zaliczyli strażnicy miejscy w Gdyni. Mimo takiej statystyki, zwłaszcza w centrum, kierowcy robią się coraz bardziej zuchwali, a mieszkańcy twierdzą, że strażnikom nadal brakuje stanowczości w działaniu.



Czy zawsze parkujesz samochód zgodnie z przepisami?

Tłumaczenia kierowców, którzy zaparkowali swój samochód w niedozwolonym miejscu, są niemal zawsze takie same. "Spieszyłem się", "nie zauważyłem żadnego znaku", "nigdzie indziej nie było miejsca", wreszcie "przecież nikogo nie zastawiłem". Wymówki są znane od dawna.

W tym roku, straż miejska w Gdyni miała wiele okazji, aby porozmawiać na ten temat z kierowcami. Od początku stycznia do końca kwietnia gdyńscy mundurowi interweniowali 2567 w sprawie niezgodnego z przepisami parkowania. Powód interwencji? Najczęściej to blokada chodnika, wyjazdu z posesji lub garażu i parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych,

Bywa, że strażnicy są zmuszeni do wezwania lawety i odholowania samochodu. Ma to miejsce na przykład wtedy, gdy zaparkowany pojazd tarasuje wyjazd z posesji.

Przypadkiem, którego nie można było zignorować był samochód zostawiony w czwartek przy ul. Mściwoja zobacz na mapie Gdyni w Gdyni.

- Strażnicy odholowali samochód, który zaparkowany był na chodniku w ten sposób, że ludzie nie mogli tamtędy przejść, a rodzice musieli wózek z dzieckiem przenieść, bo nie można było przejechać. Dodatkowo, samochód zastawiał bramę wjazdową do firmy i jej samochody dostawcze nie mogły tam wjechać - mówi Danuta Wołk-Karaczewska, rzeczniczka Straży Miejskiej w Gdyni.
Mieszkańcy centrum do działań strażników nie podchodzą jednak z wielkim optymizmem. Chociażby na sąsiedniej ulicy Starowiejskiej działalność strażników w tym zakresie widać bowiem rzadko.

Na dowód mieszkańcy pokazują oficjalną odpowiedź miasta na pytanie o interwencje strażników na ulicy. W marcu na Starowiejskiej było ich 11. Nałożono sześć mandatów, a pięciu kierowców pouczono.

Przypomnijmy dla porządku, że w Gdyni odholowanie samochodu na koszt właściciela to wydatek 483 zł. Dodatkowo, za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu należy zapłacić 38 zł. W Gdańsku, opłaty te wynoszą odpowiednio 440 zł i 33 zł.

  • Parkowanie na przejściu dla pieszych również kończy się odholowaniem samochodu.
  • I podobnie tarasowanie wyjazdu z posesji czy garażu.
  • Zdjęcie z Gdyni nadesłane przez naszego czytelnika.
  • Zdjęcie z Gdyni nadesłane przez naszego czytelnika.

Miejsca

Opinie (232) 7 zablokowanych

  • meejg

    Zapraszam strażników przed przychodnie na Wejherowskiej i Warszawskiej oraz do Cisowy, przed blokiem 249 wciąż parkują, zostawiając 40 cm na przejście chodnikiem, były policjant, były ubek i pary wojskowych.

    • 1 0

  • problematyka straży miejskiej (1)

    Ponad 2,5 tys. interwencji związanych z nieprawidłowym parkowaniem zaliczyli strażnicy miejscy w Gdyni. Mimo takiej statystyki, zwłaszcza w centrum, kierowcy robią się coraz bardziej zuchwali, a mieszkańcy twierdzą, że strażnikom nadal brakuje stanowczości w działaniu.
    No tak,ciągle się słyszy,ze w jakiś miastach albo prowadzone są referenda albo od razu z góry likwidują Straż Miejską bo niepotrzebna?!Tu,jak widać w Gdyni to pretensje, że strażnikom nadal brakuje stanowczości w działaniu.No bo jak tu jakiś "mądry"wpadnie na pomysł,żeby ich np.zlikwidować to będzie paranoja.Przecież policjanci nie będą np.zajmować się pierdołami,jak np.śmieci na posesji, nieoznaczenie nr domu,czy wysypany gruz do lasu.Od tego na szczęście jest SM.Od niedawna zabrano uprawnienia SM co do fotoradarów i tu się z tym zgadzam bo ta formacja nie jest powołana do tego typu działań.I na pewno część polskich strażników odetchnęła z ulgą,tylko prezydenci czy burmistrzowie gmin będą się martwić,iż budżet został uszczuplony o zyski z fotoradarów,Ale to już odrębny temat.

    • 3 0

    • Niestety główną dominującą ,na szczęście tylko pewnej części naszego społeczeństwa,cechą jest zwykłe warcholstwo,które jest jeszcze w pewnej grupie wręcz promowane,dowodzi to upośledzenia mentalnego tych osobników.

      • 0 0

  • (2)

    Odpowiedzi SM na zgloszenie - nie mamy czasu, sa wazniejsze rzeczy, piesi sobie poradza, gdzies musza parkowac.

    Tak, tak to wlasnie postawa SM w Gdyni.
    Dlatego sytuacja siega juz dna. Piesi chodza po ulicach, niepelnosprawni nie maja jak przejechac. Mieszkancy stawiaja masowo slupki.

    Nie wiem jak dlugo SM i policja bezdie udawac, ze nic sie nie dzieje? Az bedzie coraz czesciej dochodzilo do samosadow? O to im chodzi?

    Ja mam w kieszeni na stale naklejki i sobie nie zaluje.

    • 2 3

    • ciekawy jest język polski (1)

      bezdie udawac??? czy będzie udawać??? czytaj wpierw uważnie co napisałeś, potem dopiero zapisz.Bo wstyd czytać takie głupoty mimo,iż to tylko przejęzyczenie czy też tzw.literówka.Ale to zawsze twoje błędne uwagi.

      • 1 3

      • Po kropce powinienes zrobic spacje. Moze sam najpierw przeczytaj co napisales, zanim bedziesz sie kogos bez sensu czepiac.

        Niestety wciaz nie zmienia to faktu, ze zarowno SM jak i policja nie interweniuje w sprawie nieprawidlowego parkowania, bo uznali, ze jest to maly problem.
        A problem w tej chwili juz jest gigantyczny.

        • 2 0

  • Najgorsze w tym wszystkim jest to ze dorabia się jakieś ideologie do zwykłego CHAMSTWA i BRAKU SZACUNKU dla innych ,typowe produkty cywilizacji tandety życia oraz bycia.

    • 2 0

  • (2)

    Czemu oni ten wózek razem z dzieckiem przenosili. Przecież ta dziewczynka wygląda na umiejącą chodzić.

    • 2 5

    • Żeby było bardziej dramatycznie. Niektórzy ludzie lubią robić wokół siebie cyrk.

      • 1 0

    • A co to za różnica? Chodnik jest dla pieszych a nie samochodów.

      • 1 0

  • (1)

    Kiedyś szłam z wózkiem i jakiś palant stanął na całym chodniku wystarczylo tylko mmoje spojrzenie w jego stronę żeby cofnął auto...
    @

    • 3 2

    • co robi twój monsz, o ile go masz, gdy na niego zerkniesz? jara sie?;P

      ja bym spłoną od zerku:)

      • 1 0

  • do robpty SM!

    Zajmuja sie pierdoalmi. Jesli zaparkowal na chodniku to niech go omina. Ile razy interweniowali jesli koperty sa zajete dla niepelnospraqnych? Ani razu. Przejedzaja obok samochodow ktore zajmuja koperty jak slepe kury. Zanim przyjada na interwencje mina1,2 a moze 3h albo w ogole.

    • 0 0

  • Mi w centrum Gdyni bramę wjazdową na podwórze (i do garażu) regularnie zastawiają palanty kilka razy dziennie

    Jest oznakowana(napis nad bramą) jest wjazd (obniżenie krawężników, wyróżnienie terenu, BRAMA w kamienicy - trudno tego nie zauważyć!!!!) jest wreszcie blokada - zwykle uniesiona. Mimo to - barany parkują. Średnio raz w tygodniu jest telefon do straży miejskiej, czasem nawet wpadną. Ale tak dłuuugooo i rooozzzzwwwleeeekkkleeee wzywają holownik, że w99% kierowca - d*pas, nie kierowca - zdąży się pojawić i pewnie tylko pouczają. Raz jak pilnowałem - wezwali holownik po 40 min, pan przyjechał, jz brał na hol, kierowca mu zapłacił za przyjazd 100 plus mandat. A garaże ma tu kilkanaście osób, różnie ludzie wracają z pracy więc pewnie więcej wezwań jest. Raz jak wysłałem fotki na maila do policji to sprawa sie ciągnie już rok, obecnie po trzech wizytach - zeznania - dostałem pismo, że sprawa trafiła do sądu. A stał baran dłużej niż minutę (trzeba udowodnić !!!!) i zastawił bramę. szkoda słów, sił, czasu, trzeba naklejać karne k*tasy i znikać powietrze z kół. Uwaga - buraki są wśród nas. Niestety nie tylko GKA i GKS< zwykle GA i GD zastawiają.

    • 6 0

  • (2)

    W zyciu bym tak nie zaparkowal ! Nie tylko dla tego ze utrudnil bym zycie innym ale sobie !

    Dbam o swoje auto, nie wjezdzam na zadne krawezniki ( obnizone ), czyszcze i woskuje co miesiac nie po to aby kazdy musial go obcierac i rysowac. Sa ludzie co szanuja innych oraz swoje auta oraz tacy co nie maja nic w glowie !

    • 2 0

    • jak nie patrzysz gołębie, mewy, koty i sąsiedzi leją na twoje auto :) dlatego takie matowe od metra w dół

      i białe na dachu i masce... a co do ocierania - laski lubą szybkie i drogie, o twoje ocierają się złomiarze...

      • 0 0

    • dziwisz się, że ciągle za wycieraczką znajdujesz reklamy skupu aut? :)

      zerknij w DR, może czas zrozumieć...

      • 0 0

  • W Anglii inaczej

    Tu, w Anglii, nie wyobrażam sobie takiego parkowania. U mnie w centrum miasta za parking trzeba głownie płacić wiec są dobrze wyznaczone miejsca postojowe. Mieszkańcy maja pozwolenia na własne samochody i dla gości. Poza centrum są wyznaczone miejsca parkingowe, płatne lub nie. Ewentualnie parking przed własnym domem. Extremalnie rzadko sie zdarza żeby kierowca zaparkował na chodniku. U mnie w mieście jest bardzo dużo "parkingowych". Jak coś kierowca wywinie to odrazu mandat. A ten mandat trzeba opłacić bo potem odrazu do sondu. Trochę inaczej z prywatnymi płatnymi parkingami ale to osobny temat.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane