• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Znalazła minę i granat przy budowanych domach

Michał Sielski
22 lutego 2024, godz. 12:00 
Opinie (84)
Najnowszy artykuł na ten temat Pies trzeci raz znalazł niewybuch
Kama już węszy za kolejnymi niewybuchami. Kama już węszy za kolejnymi niewybuchami.

Najpierw mina przeciwpiechotna, a teraz granat. Wygląda na to, że spacery po lesie z 8-miesięczną Kamą przysporzą jeszcze panu Krzysztofowi sporo emocji. W ciągu tygodnia dwukrotnie wzywał policję i saperów.



Często spacerujesz po lasach?

W minionym tygodniu pisaliśmy o tym, że w lesie w GrabówkuMapka pan Krzysztof, a właściwie jego pies - 8-miesięczna Kama - znalazł tkwiącą w pniu drzewa minę.

Na miejsce trzeba było wezwać policję i saperów z Rozewia, którzy zabezpieczyli niewybuch z czasów II wojny światowej. Znajdował się on bowiem w pniu drzewa, na doskonałej wysokości, by np. zainteresowało się nim nieświadome niebezpieczeństwa dziecko.



- Funkcjonariusze udali się na wskazane miejsce od razu po otrzymaniu sygnału od mieszkańca, za który bardzo dziękujemy. Policjanci zabezpieczą znalezisko do czasu przyjazdu saperów, którzy ruszyli z jednostki w Rozewiu - mówiła nam wtedy Jolanta GrunertKomendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Pies odkrył minę w starym drzewie Pies odkrył minę w starym drzewie

Mina została wywieziona przez saperów, ale po kilku dniach pan Krzysztof ponownie poszedł na spacer z psem do lasu...

Zanim jednak na dobre do niego wszedł, pies zaczął szczekać przy kolejnym znalezisku. Okazało się, że to granat. Gdynianin znowu więc musiał wezwać policję i saperów.

- Nawet w wojsku nie byłem, nie mówiąc o szkoleniu psa w takim zakresie. Widocznie instynktownie je znajduje, a wiedząc, że to niebezpieczne, nie mogę obok tego przejść obojętnie - kończy czytelnik Trojmiasto.pl.
I tym razem niewybuch został zneutralizowany.

Miejsca

Opinie (84) 8 zablokowanych

  • Sam podkłada chyba

    Za duży przypadek

    • 2 2

  • Dziadek (1)

    dziadek był partyzantem w 1945 jak się wycofywali za odrę dużo tego zakopali , dziadek próbował to znaleźć ale pamięć już nie ta

    • 3 1

    • Partyzanci sie wycofywali?

      • 1 1

  • Pies ma lepsze statystki przechwytów niż popisowska obrona przeciwlotnicza

    • 2 2

  • Zapewnić z 7 pustych pokojów, do każdego wprowadzić jedną osobę mocno zamieszaną w sprawę zniknięcia Iwony W.

    Drzwi do pomieszczeń zostawić otwarte i wydać polecenie: "Kama, pokaż dr@ni ! " Pewnie by zawyła przy co najmniej pięciu z siedmiu osób i jeszcze w stronę Kaliningradu, że "tam uciekł Ręcznik, tam, do domu".

    • 7 3

  • A ja radzę, przeszukajcie lokum Pana Krzysztofa. Wyjdzie, że to atencjusz i sam te "skarby" podrzuca.

    • 2 0

  • Ciekawe co dzisiaj znajdzie?

    Wykopie jakis czolg?

    • 1 0

  • Nie wolno wpuszczac pana Krzysztofa do lasu

    A przynajmniej nie wolno z psem.
    A na poważnie to gratulacje postawy.
    Mógł przejść obojętnie A wezwał służby, zaczekał.
    Szacun

    • 2 0

  • Oj, Kama może spodziewać się listu z WKU. :)

    • 2 0

  • Ładny piesek o mądrym spojrzeniu

    duże ma łapy z pewnością jeden z rodziców był dużym psem

    • 0 0

  • Gdzie zdjęcie Pana Krzysztofa?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane