• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Różne oblicza goszczenia Ukraińców

Michał Sielski
11 marca 2022 (artykuł sprzed 2 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Czy powinniśmy odesłać "naszych" Ukraińców?
  • Dorośli od wojny myślami nie uciekną, ale dzieciom jest łatwiej. Dlatego Żenia, w wolnych chwilach od pracy, zwiedza z córkami Gdańsk.
  • Dorośli od wojny myślami nie uciekną, ale dzieciom jest łatwiej. Dlatego Żenia, w wolnych chwilach od pracy, zwiedza z córkami Gdańsk.

Wielka pomoc Polaków dla uchodźców z objętej wojną Ukrainy spotyka się z ogromnym podziwem na całym świecie. W dużej większości wdzięczni są również sami Ukraińcy, choć zdarzają się też przypadki, gdy pomagającym zaczyna już brakować sił.



Czy znasz osoby pomagające uchodźcom z Ukrainy?

Ogromna pomoc dla Ukraińców uciekających przed wojną budzi nie tylko podziw, ale też zaskoczenie. Jeszcze niedawno nie wszyscy byli bowiem pozytywnie nastawieni do naszych wschodnich sąsiadów, których pracowało u nas niemało.

Dziś mało kto już o tym pamięta. W obliczu wojny mieszkańcy Trójmiasta wykazali się ogromną solidarnością i pomagają Ukraińcom przede wszystkim przyjmując ich do swoich domów, oferując nie tylko schronienie, ale też ubrania i wyżywienie.

Większość historii ściska gardło i wywołuje ogromne współczucie, są jednak też takie, które wywołują smutne refleksje.

Żenia, twarda i zorganizowana. Ledwo przyjechała, już pracuje



  • W sortowaniu ubrań dla uchodźców pomagają wolontariusze, także z Ukrainy.
  • W sortowaniu ubrań dla uchodźców pomagają wolontariusze, także z Ukrainy.
  • W sortowaniu ubrań dla uchodźców pomagają wolontariusze, także z Ukrainy.
Po tygodniu w Trójmieście sama znalazła sobie pracę. Już zarabia w kuchni pobliskiej restauracji
Bez wątpienia budującym przykładem jest Żenia, która przyjechała do Trójmiasta z dwiema córkami, bo tu mieszka mąż jej siostry. Miała więc jakiś punkt zaczepienia, nie jechała w ciemno.

Mąż siostry pracuje na budowach w Trójmieście od wielu lat. Uważany jest za solidnego budowlańca i jest lubiany. Gdy tylko zaczął się ostrzał Ukrainy, jego pracodawcy zaoferowali pomoc: pożyczyli samochód i bezpłatnie oddali mieszkanie do użytkowania przyjeżdżającej z Ukrainy siostrze. Są w nim meble, a osoby, które chciały pomóc, szybko dokupiły chemię gospodarczą i jedzenie. Ubrania rodzina dostała ze zbiórki na Uniwersytecie Gdańskim.

Żenia jest taka, jak zdecydowana większość uciekających przed wojną Ukraińców - wdzięczna za każdą pomoc, trochę nią onieśmielona i skromna. Zapytana jak jej pomóc, odpowiada niezmiennie: nic więcej mi nie potrzeba.

Nic dziwnego, bo to twarda i dobrze zorganizowana babka. Zaledwie po tygodniu w Trójmieście sama znalazła sobie pracę. Już zarabia w kuchni pobliskiej restauracji, a wcześniej przyszła pomagać przy sortowaniu zbieranej na Uniwersytecie Gdańskim odzieży. Jej córki poszły właśnie do szkoły, bo formalności pomogli załatwić właściciele mieszkania, w którym mieszka.

Olga nie chce pomocy, zakupy robi sama



Olga, zadbana, elegancka 40-latka, która przyjechała do Trójmiasta z nastoletnią córką. Jest zaprzeczeniem naszego stereotypu o uchodźcach
Tym co jeszcze łączy większość Ukraińców, jest przekonanie, że szybko wrócą do domów. Psychologowie tłumaczą, że poczucie tymczasowości jest normalną reakcją w takich przypadkach. Nawet jeśli są to trzeźwo myślący ludzie i widzą w mediach skalę zniszczeń w swoim kraju, wmawiają sobie, że uda im się szybko wrócić. Bo chcą wierzyć, że jeszcze nie wszystko stracone.

Jak Olga, zadbana, elegancka 40-latka, która przyjechała do Trójmiasta z nastoletnią córką. Jest zaprzeczeniem naszego stereotypu o uchodźcach. Część z nich miała bowiem czas na ewakuację, nie każdy uciekał w domowym dresie pod gradem wybuchających rosyjskich bomb. Ci, którzy mieli czas, wzięli ze sobą najlepsze ubrania, sprzęt elektroniczny, pieniądze, dokumenty, karty bankowe. Wszystko co małe i cenne. Zachowali się rozsądnie, starając ratować jak najwięcej, tymczasem wciąż pokutuje przekonanie, że uchodźca wojenny powinien być w łachmanach, a jeśli nie, to jest oszustem i naciągaczem.

Olga nikogo naciągać nie chce. Ma swoją dumę, ma też trochę pieniędzy, więc za mieszkanie chciała zapłacić, choćby czynsz. Właściciele mieszkania, do którego trafiła, nie chcą o tym jednak słyszeć. Chcą też pomóc: zrobić zakupy, zapewnić odzież, środki czystości. Ale zanim zapytali czego potrzebuje, Olga podziękowała, bo była już w sklepie. Kupiła jedzenie, ubrania dla siebie i córki oraz podstawowe kosmetyki.

Chce zostać w Polsce tak krótko, jak się da. I wrócić na Ukrainę.

Jana. Modli się i płacze, jest przerażona



Są też jednak i inne przypadki. Trudniej jest, gdy pomocy potrzebują starsi ludzie. I nic dziwnego, starsi członkowie naszych rodzin też często są bardziej absorbujący. Niektórzy aż za bardzo...

Poniekąd jest też tak z Janą, która przyjechała do Trójmiasta z czteroletnim wnukiem. Do swojego mieszkania przyjął ich trener jednej z trójmiejskich drużyn sportowych. Problem w tym, że Jana ma 70 lat, jest przerażona i zagubiona. Na razie każdy dzień spędza praktycznie tylko płacząc i modląc się.

Tymczasem wnuk jest jej całkowitym zaprzeczeniem. Ma bardzo dużo energii, jest nadpobudliwy, wszędzie go pełno, broi, bałagani - jak to energiczny czterolatek. Cała opieka nad nim spada na gdynian, bo babcia się nim nie zajmuje, a także nie gotuje, nie sprząta. Płacze i modli się. I tyle.

Goszczący ich gdynianie, spokojni, bezdzietni, są zmęczeni. Ich życie codzienne przewróciło się do góry nogami. Wieczorami ogarniają dom, dziecko i starsza panią. Mówią, że oczywiście dadzą radę, ze wszystkim sobie poradzą. I - póki co - radzą sobie. Ale nowa rzeczywistość ich zaskoczyła. Nie myśleli, że będzie to tak absorbujące.

Ludmila: nie mamy tarki i tłuczka, przywieź pasek do spodni



Część uchodźców musiała zmieścić swój cały dobytek w kilku torbach i plecakach. Część uchodźców musiała zmieścić swój cały dobytek w kilku torbach i plecakach.
Poddała się. Zabrakło jej sił i mocy. Skończyło się tak, że przekazała ukraińskim gościom listę instytucji i punktów pomocowych w Gdańsku, gdzie mogą szukać wsparcia
Wśród rzeszy wdzięcznych, samodzielnych, pokornych, myślących o przyszłości i naprawdę dobrze trzymających się gości z Ukrainy, zdarzają się jednak i tacy, jak LudmilaAnna, które trafiły do Trójmiasta z trójką nastoletnich dzieci.

Ktoś pomógł im znaleźć w internecie ogłoszenie, w którym oferowano transport z granicy do Gdańska. Ktoś inny znalazł mieszkanie na Chełmie, gdzie mogły zamieszkać. Do transportu zgłosiła się Kasia. Pojechała na granicę i przywiozła ich do mieszkania, które okazało się jednak ruiną, w dodatku bez wyposażenia. Innych opcji nie było, więc Kasia była przekonana, że zrobiła kawał dobrej roboty. Zwłaszcza, że od razu przywiozła ze swojego domu, co mogła: sztućce, talerze, szklanki, jedzenie, chemię gospodarczą i wiele innych rzeczy.

Ale Ludmila i Anna wysyłają jej SMS za SMS-em. "Nie mamy tarki i tłuczka", "Przywieź jakiś pasek do spodni", "Dzieci nie mają wiosennych butów". Tych wiadomości jest nawet kilkanaście dziennie. Przez pierwsze kilka dni Kasia przyjeżdżała z każdym zamówieniem, tak szybko, jak tylko mogła. Nie usłyszała nawet żadnego "dziękuje", a dzieci są ciągle obrażone i mają do niej pretensje o wszystko. Poddała się. Zabrakło jej sił i mocy. Skończyło się tak, że przekazała ukraińskim gościom listę instytucji i punktów pomocowych w Gdańsku, gdzie mogą szukać wsparcia. I zapowiedziała, że na SMS-y odpisywać nie będzie.

Czytaj także: Psycholog: chęć pomocy skończy się po 3-4 tygodniach.

To jednak margines i chyba każdy rozsądny człowiek spodziewał się, że tacy ludzie też przyjadą. Trafia do nas bowiem cały przekrój ukraińskiego społeczeństwa. Będą świetnie wykształcone specjalistki, będą też osoby roszczeniowe i niewykształcone, będą też rzezimieszki. Jak w każdej grupie.

Miłena: będziemy wam wdzięczni do końca życia



  • Skromne, wdzięczne, zaskoczone skalą pomocy - takie w większości są kobiety, które uciekły przed wojną z Ukrainy.
  • Skromne, wdzięczne, zaskoczone skalą pomocy - takie w większości są kobiety, które uciekły przed wojną z Ukrainy.
Klamerki? Niepotrzebne, poradzimy sobie. Odkurzacz? Po co, znalazłyśmy miotłę w piwnicy. Jedzenie? Mamy jeszcze, my dużo nie jemy...
Większość Ukraińców robi jednak wszystko, by pozostawić sobie jak najlepsze wrażenie. Jak choćby Miłena. Przyjechała do Trójmiasta z 27-letnią córką i 21-letnią synową, które mają trójkę dzieci. Synowa jest w ósmym miesiącu ciąży, a najmłodsza córka ma cztery miesiące. Obie więc do pracy raczej szybko nie pójdą, ale 50-letnia Miłena już skontaktowała się ze znajomą, która pracuje w hotelu we Władysławowie. Gdy tylko zrobi się trochę cieplej i ruszy sezon turystyczny, będzie tam miała pracę.

Do domu po zmarłym wujku przyjął je wykładowca jednej z gdańskich uczelni. Pan Bartosz nie ukrywa, że jest zbudowany ich postawą.

Wraz z rodziną o pomoc poprosił bowiem znajomych, którzy wykazali się wielkim sercem. Wielu dało, ile mogło: ktoś kupił pieluchy, ktoś jedzenie, przyniósł ubrania, zabawki dla dzieciaków. Ale dom nie jest nowy, brakuje w nim wielu rzeczy. Na początku nie było pralki, suszarki na bieliznę, patelni... Szybko starają się te braki uzupełniać, ale często nie zdają sobie nawet z nich sprawy.

Bo za każdym razem, gdy przywożą im kolejną partię rzeczy, goście z Ukrainy są onieśmieleni. Zawsze dziękują, nigdy nie mówią, że czegokolwiek potrzebują. Zawsze wszystkiego jest "mnogo". Opiekująca się nimi rodzina sama wręcz musi wypytywać o potrzeby, co jest niezręczne dla obu stron.

Klamerki? Niepotrzebne, poradzimy sobie. Odkurzacz? Po co, znalazłyśmy miotłę w piwnicy. Jedzenie? Mamy jeszcze, my dużo nie jemy...

- Nigdy nas nie znaliście, zobaczyliście pierwszy raz w życiu na oczy, wpuściliście do domu, ogrzaliście, ubraliście, przywieźliście pieluchy, jedzenie, ubrania, całą wyprawkę dla małego, który się jeszcze nie urodził i my mamy jeszcze o coś prosić? Chyba bym się pod ziemię ze wstydu zapadła - przyznaje Miłena. - My będziemy wam do końca życia dziękować za to serce, które nam okazaliście. I pół naszego miasteczka już się modli za was równie często, jak za naszych żołnierzy.

Opinie (859) ponad 100 zablokowanych

  • (3)

    Niech przyjmują pod swój dach Zobaczymy czy za pół roku nie będą nogami ich wypychali z mieszkań Jeśli tak to od razu do paki bo wiedzieli na co się pisza

    • 56 3

    • Powinni rozdzielic ich miedzy kraje UE

      • 2 0

    • Pandemia = zero eksmisji! (1)

      V

      • 0 0

      • No i się mylisz. Są eksmisje nawet w pandemię.

        • 0 0

  • Czy my Polacy mogliśmy powstrzymać Rosjan przed napaścią na Ukrainę? (15)

    Nie..!!!
    Czy możemy powstrzymać Rosję przed napaścią na Polskę?
    Nie..!!!
    Rosja zrobi co będzie chciała i dzisiaj my pomagamy a jutro obyśmy sami nie potrzebowali pomocy.
    Taka jest prawda i nic na to nie poradzimy :-(

    • 38 24

    • Oj, ty... (6)

      Wnikliwy? Jesteś zwykłym marudą, co to rączki do góry. Masz ruskich za jakiś niezwyciężonych? Już nieraz brali bęcki i biorą nadal. Jak podskoczą, to się przekonają i w Polsce.

      • 3 6

      • (3)

        Ale wiesz, że oni mają głowice atomowe? Zresztą wystarczy, że odpalą konwencjonalne w Czarnobylu lub Zaporożu a wszystko na wschód od Dniepru wymrze i nie będzie nadawać się do zamieszkania przez wieki.

        • 2 3

        • Skończ. Straszak już nie działa.

          • 2 2

        • (1)

          Broń atomowa nie działa tak, ze naciśniesz przycisk i wszystko wybucha. Nie ma możliwości żeby ktokolwiek tego użył ze względu na skomplikowane procedury. Z resztą USA by od razu o tym wiedzieli.

          • 2 5

          • Zamiat tracic czas, załatwcie wreszcie tego typa

            Bo to się już nudne robi.

            • 4 2

      • Wnikliwy? Jesteś zwykłym marudą, co to rączki do góry. (1)

        Ruski troll po prostu

        • 0 1

        • Obawiam się że lekceważenie Rosji skończy się dramatem

          Oni chcą zawładnąć Europą i to że my Polacy nie oddamy łatwo skóry nie oznacza, że oni nie wejdą tu. Już Niemcy i inni zaczynają zmieniać retorykę i zobaczysz że za kilka tygodni.. miesięcy powiedzą że to problem Polski i zamkną granice. Kto nas obroni? Rosja zapewne zrobi kilka prowokacji i znajdzie powód aby nas zaatakować rakietami.... Obym się mylił ale widzę to w ciemnych kolorach.

          • 5 3

    • Wnikliwy ? nie zauważyłeś, jaka Rosja jest już słaba? (3)

      Kraj żyjący w izolacji słabnie - kiedy reszta wzmacnia się współpracą.

      To co napisałeś było prawdziwe w latach 60tych. Od tamtego czasu Rosja jest coraz słabsza.
      Przegrała wyścig, bo była sama.

      Pytanie - czy my naprawdę mamy przyjaciół?

      • 4 4

      • Nie lekceważ 140 milionowej Rosji karmionej od lat nienawiścią do Polski (2)

        Oni mogą to zrobić bo propaganda jest olbrzymia. Zmienia myślących ludzi w żadnych krwi bestie...

        • 5 3

        • że co? (1)

          jakie karmienie nienawiścią? Rosjanom nic do was, nawet nie myślą o was, tak jak wy codziennie opluwacie ich. Mają zawsze pozytywne nastawienie do polaków. A Polska to akurat codziennie wspomina dyktaturę, całe zło niby od Rosji, nawet, jak jest zła pogoda, to Putin jest winny...Nikt nie rozumie, że Polska i Ukraina jest buforem pomiędzy zachodem i wschodem i ten bufor musi być obowiązkowo wrogo nastawiony do Rosji. Nie przyszło wam do głowy, dla czego właśnie tylko polacy i ukraińcy nienawidzą aż tak rosjan? To spójżcie sobie na mapę i trochę poruszajcie własnym mózgiem, tymi częściami, które są już tak daleko, że spod telewizyjnej papki, to już ciężko wygrzebać.

          • 1 2

          • Panslawizm...

            Narodowiec czy Ołgino?
            Giń stąd trollu.

            • 0 1

    • Czy możemy powstrzymać Rosję przed napaścią na Polskę? Nie..!!! (2)

      Za taki defetyzm 77 lat temu kończono żywot na lipie w Al. Zwycięstwa.

      Art. 4. NATO.
      Wystarczy

      • 4 2

      • Co mi Po NATO jak Rosjanie wyślą tu setki rakiet.. kiedy i czy będzie odpowiedź? (1)

        Poczytaj historię i zobacz że już nie raz nas zdradzono a obiecywanej pomocy nigdy nie dostaliśmy. Nie lekceważcie Rosji. Przygotowujcie się do najgorszego i módlcie się aby to się nie stało..

        • 1 2

        • Nie lekceważcie Rosji. Przygotowujcie się do najgorszego

          Podpisano: Władimir Putin

          bójcie się mnie, bójcie...

          -
          Moi żołnierze zdychają z głodu nie mogąc od 2 tygodni zdobyć pogranicznego Kijowa, ale to Polacy mają się koniecznie bać...

          • 3 3

    • Sami to bedziemy

      Tak wyportkowani na pomoc Ukrainie, ze na nasza obrone juz nie starczy. Taka prawda.

      • 2 0

  • Pomagamy potrzebującym (7)

    Wczoraj byłam w jednej z fundacji w Gdańsku, aby zostawić troszkę jedzenia/chemii itp. brakuje im wolontariuszy pracują sami polscy noo może 2 Ukrainki. Ja się pytam gdzie są Ci Ukraińcy co mieszkają w Polsce już kilka lat, mają dobre pracę, swoje interesy itp. I jeszcze potrafią stać w kolejce po żywność!!

    • 129 9

    • Nie ma.

      Bo to nie ich wojna.

      • 17 0

    • Znajoma przyjela rodzinę z Ukrainy (2)

      Ale dziwiło ją ze oboje mówią po polsku dość dobrze jak zaczęła dochodzić okazało się że od kilku lat w Polsce pracują a na mieszkanie zgłosili się należy im się darmowe..

      • 20 3

      • ruski troll!!! wszyscy uchodźcy mają zaświadczenie (status uchodźcy), więc nie pitol. (1)

        • 4 6

        • A myślisz , że każdy pyta o dokumenty?? Przecież to dyskryminacja nie wolno.

          • 0 0

    • tacy są właśnie ukraińcy

      i musicie takich ich przyjąć i pokochać ))

      • 5 3

    • Oni mają gdzieś swój

      kraj.Pieniadz to Bóg

      • 5 2

    • Tez sama bylam zdziwiona

      Ze znajoma Ukrainka, mieszkajaca w Polsce od 5 lat, nie porzucila z marszu swoich 3 etatow sprzatania I nie poleciala jako tlumaczka do uchodzcow. No, jakos nie.

      • 8 2

  • Możecie utworzyć osobny dział dot. Ukrainy? (4)

    Tak jak jest osobny dział z koroną. Człowiek czasem mając mało czasu chce poczytać najważniejsze informacje z trojmiasta, a tu większość nijak mających się artykułów o wszystkim i o niczym

    • 56 5

    • Musisz czytać wszystko? (2)

      Jakiś specjalny dział dla nierozgarniętych, jak ty?

      • 4 11

      • Ma rację. Pomagać powinien kto może i chce, ale nie ma potrzeby bez przerwy o tym pisać.

        • 12 3

      • wymiotować już można, wszędzie tylko Ukraina

        Dajta żyć

        • 11 0

    • I podobnie w telewizjach wszystkich maści, określona godzina dla zainteresowanych o pomocy imigrantom itp, bo umykają nam sprawy polskie. Ja to już nie oglądam tv bo nic o nas , miałam wziąć więcej internetu ale po co, lecę po tytułach i wszystko wiem. Narazie jest 2 tysiące ale co będzie jak będzie 10 lub więcej, jak zaczna wyrażać swoje niezadowolenie z trybu załatwiania spraw bo to naturalne będzie. Czy znają polskie prawo i jaki ich stosunek do tego? Co wtedy?

      • 4 0

  • Sporo jadu (11)

    Niektóre komentarze przypominają to, co w wielu krajach niektórzy piszą o nas, Polakach, kiedy tam przyjeżdżamy...

    • 15 58

    • Nie jad a trzeźw spojrzenie na sytuację. (3)

      Nie stać nas na utrzymywanie ukraińców ani na ich zatrudnianie.

      • 21 1

      • Nie stać nas na utrzymywanie ukraińców ani na ich zatrudnianie. (1)

        Taniej wychodzi niż wojna u nas

        • 6 5

        • Chyba mówisz o wojnie z Ukrainą uzbrojoną przez cały świat.

          Bo przecież nie z tymi harcerzykami Putina w czołgach z IIWŚ.

          • 4 3

      • co będzie jak wjadą te miliony ludzi do Polski? co z Polakami?

        • 7 0

    • To są czyste prawa ekonomii.

      • 4 0

    • bo to ruskie trole które próbują zniechęcic nas Polaków do Ukraińców (1)

      • 2 4

      • Mowiac, ze Polska nie ma

        Forsy. No bo nie ma. Czy sie myle?

        • 3 0

    • szczególnie go nie brakuje niemcom

      ci mają mentalność nadludzi w wydaniu hitlerowskim

      • 0 1

    • My nie jedziemy do innych krajow

      Za darmoszke, tylko do ciezkiej pracy. A swiadczenia po pol roku pracy wszedzie sie dopiero dostaje. Jak sobie na lekarza itd zarobisz.

      • 5 0

    • Różne oblicza goszczenia Ukraińców (1)

      Tka sie sklada, ze zaden rzad nie daje dodatkow na zatrudnienie Polakow i nikt nam za darmo nic nie daje. Ja jak wyladowalam w Kanadzie, dostalam pozwolenie na prace i musialam sobie dac rade. Polacy nie maja pojecia co sie naprawde dzieje..bo TV w Polsce to propaganda. Nadchodzi duza recesja ekonomiczna. Swiat sie dzieli na dwa bloki.. Nikt w Polsce nie ma pojecia co sie dzieje w Ukrainie, prawda jest inna niz sie Polakom mowi..Amerykanie chca wojny..

      • 3 0

      • Dobrze prawisz. Niestety ludzie lykaja propagandowe informacje tv jak pelikany i nie maja zielonego pojecia o tym o co w tym wszystkim chodzi.

        • 1 0

  • (22)

    Pomagać trzeba nie tylko Ukraińców, ale sobie na wzajem,no i z głową, pracuje z ukraińcami od paru lat,niektórzy z nich juz maja stałe karty pobytu,ale jak usłyszeli że przejazdy komunikacja sa darmowe,ze rejs do Szwecji darmowy,ze SKM-ka za darmo będą jezdzic to tylko smiali się z nas ze my musimy płacić a oni maja to za darmo i jeszcze dostają pensje

    • 171 24

    • strażnik graniczny (12)

      bez stempla wjazdu od SG nie mogą korzystać z przywilejów, więc na pewno ci z pobytem nie skorzystają z przejazdu promem

      • 26 8

      • (1)

        Okazuja tylko paszport i juz mogą płynąć, jechać, nikt żadnej pieczątki nie ogląda

        • 25 7

        • no i co z tego

          • 3 12

      • (9)

        paradoksalnie Polacy piszą podania i czekają na pmoc latami bo nie ma bo się nie da , a teraz dla ukraińców wszystko się da - popisówka na pokaz ! a sprawy lokalnej ludności nie są aż tak spekatkularne i nie można się nimi afiszować

        • 42 9

        • dokładnie

          • 13 4

        • Polacy piszą podania i czekają na pomoc latami (1)

          Może nie czekać, tylko poradzić sobie samemu?

          Klasyka ruskiego trolingu

          • 8 27

          • A co z niepełnosprawnymi? Jakie dla nich masz "mądrości"?

            • 0 0

        • (4)

          Ludzie pracują, płacą podatki, muszą płacić za żłobki i przedszkola bo samorządy podobno biedne, miejsc nie ma. Jak pojawiają się uchodźcy to wszystko dla nich jest od ręki. Pomoc pomocą ale trzeba pamiętać kto te budżety tworzy i komu on mają służyć. W następnych wyborach należy pamiętać kto dbał o mieszkańców a kto realizował swoje ambicje kosztem mieszkańców.

          • 34 3

          • Nie zapominajcie że Ukraińcom pomagają w szczególności Polacy (1)

            z własnych kieszeni. Goszczą ich w swoich domach i dzielą się swoimi pieniędzmi. Fajnie, że samorządy dają "darmowe przejazdy" - ale to znaczy tylko tyle, że na tych przejazdach nie zarabiają.

            • 15 3

            • No ale rząd już zapowiedział spora hojność na koszt podatnika. Wg mnie nie stać nas na nią.

              • 23 1

          • (1)

            A Tusk płaci jakieś podatki w Polsce?

            • 1 6

            • chyba Nowy Port

              • 2 0

        • A może UM Gdańska ujmie się też za niepełnosprawnymi gdańszczanami w stopniu umiarkowanym i okaże też empatii.Dorośli ,chorzy nie mają bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską w Gdańsku.

          • 17 0

    • ta, na 100% się śmiali; spadaj, trollu!

      • 10 22

    • (1)

      a gdzie "rózne oblicza ukraińców" ... sa ludzie ok ale są ludzie z marginesu społecznego którzy równierz do nas przyjechali ... np pani codziennie kupująca flaszkę wódki na śniadanie , drądza się po ukraińsku na syna gdy ten chce cos do jedzenia bo mamusia wydaje tylko na alkohol , nawet innym ukraińcom głupio

      • 22 7

      • zauważ że to są ludzie w traumie, niektórzy piją jak im się świat zawali... trzeba czasu albo terapii...

        o ile ten wpis to nie trollerska wrzutka

        • 1 7

    • nie kłam ,ze się śmiali , nie podburzaj do nienawiści pseudo patrioto

      • 5 22

    • Polakowi zawsze wiatr w oczy, co nie? A z tą SKMką to w ogóle skandal - takie luksusy i za darmo... Tak przy okazji, kiedy ostatnio jechałeś?

      • 4 11

    • Taki szczegół

      Zostają w Szwecji. Inaczej muszą wracać wpław.

      • 4 2

    • Gosc (2)

      Rozumiem cie u mnie w pracy tez sie z tego śmieją wiec jednak to jest prawda

      • 19 1

      • sam sobie odpowiedziałeś? he he słabe to , ruska propaganda jest prymitywna jak cep. (1)

        • 2 1

        • Skoncz z ta polska propaganda

          Porywem serca za 5 groszy.

          • 1 2

  • Jordania poradziła sobie z przyjęciem 1 miliona (5)

    uchodźców z Syrii, to i Polska sobie poradzi.

    • 13 45

    • A dlaczego to my mamy sobie poradzić? (2)

      • 12 1

      • Wy, Ruski, musicie tylko dobić bandytę (1)

        • 2 7

        • Jasnowidz czy jakiś inny pederasta?!

          • 2 1

    • w namiotach na pustyni?

      • 6 2

    • My tego nie chcemy,

      nie rozumiesz?

      • 3 0

  • pomagać trzeba, ale trzeba tez zapobiec wojnie w Polsce. Pomagajmy, rozmawiajmy.

    • 16 3

  • (4)

    Ależ my tych Ukraińców teraz kochamy. Dobrze, że od 2 tygodni nic złego na nich powiedzieć nie można. Inaczej od razu znajomi się obrażają, a portale usuwają komentarze. To przecież cudowny, europejski, wysoko rozwinięty kraj, wszyscy otwarci, przyjaźni i zero nacjonalistów. Jak mówi ich prezydent, ukraińska flaga nie jest splamiona żadną krwią. Ja zawsze jeździłam tam na wakacje, bo było bardzo bezpiecznie. Jak widzieli polską rejestrację, to od razu witali chlebem i solą. Nie mogę się doczekać, aż skończy się wojna i znowu tam pojadę. Może poznam jakiegoś walecznego i przystojnego Ukraińca? W końcu na Ukrainie większy postęp, równouprawnienie i szacunek do kobiet niż na Zachodzie i od zawsze żyje się cudownie.

    • 75 14

    • Po twoim wpisie wywnioskowałem iż w Polsce kobiety nie mają równouprawnienia i traktowane są jak niewolnice. Chyba iż podtekstem jest możliwość realizacji piorunowych rządań bez konsekwencji na Ukrainie.

      • 1 11

    • Ruski troll walczy o wolność kłamania (1)

      • 2 19

      • A ty kto?

        Upainski fanatyk?

        • 8 2

    • To wypitalaj do ukrainy i tu nie wracaj jak ci tu tak niedobrze

      • 10 2

  • Opinia wyróżniona

    Ten artykuł jest bardzo potrzebny. Bo pomoc to nie taka idylla - sytuację bywają różne, różni pomagający (23)

    Musimy zdawać sobie z tego sprawę, że przyjdzie zmęczenie, zniechęcenieJak np. w małżeństwie, gdzie po euforii przychodzi codzienność..

    • 310 17

    • Jo (3)

      A w UE.powiedza zaraz, ze u nas gwalty na Ukrainkach, a reszta sprzedawana w niewole, bo juz zaczynaja ginac w Polsce mlode Ukrainki. Nic, tylko pomagac.

      • 21 9

      • (2)

        Polska to też dzicz tylko ma się za lepszych bo w unii .. ksiądz pedofil , ojciec morderca , matka zakatowała dzieci i szaman naciągacz wmawiający na legalu staruszkom że jak przepiszą majątek na niego to będą zbawieni ... i to wszystko utrzymywane z mojej kasy dzięki pisowi i z namaszczeniem pis

        • 16 40

        • Oj!

          Nie musisz przedstawiać całej swojej rodziny.

          • 46 8

        • Matka zakatowała dzieci -to jak się uchowaleś Ale masz patologiczna rodzinę

          • 20 5

    • Do tego przyjdzie ruska trollownia i zacznie się antagonizowanie.

      Trzeba o tym mówić, bo większość łyka wszystko jak pelikany.

      • 29 9

    • A niezamożny Polak we własnym kraju chleb od ust sobie odejmuje, aby kartę miejską (13)

      doładować. Obcy dostaje to za darmo, nawet jakaś rejestracja pobytu i karta to potwierdzająca nie jest potrzebna. Osoby "wielce miłosierne i pomagające" Ukraince, Ukraińcowi podadzą bochenek chleba. Te samo osoby dwóch kromek by Polakowi, Polce w potrzebie nie podały.

      • 42 37

      • I to jest ta mentalność (10)

        Swoim nie pomagamy? Ile jest fundacji codziennie dostarczających posiłki do ubogich? Ile jest stron typu pomocna dłoń, ile zarzutek? Pincet plus, dwunastu kurka 13 czy chłopa wie co jeszcze. Co niektórzy nie chodzą do pracy bo im się nie opłaca bo z dzieciaków i zasiłków wyciąga 3tys. Kurczę ludzie przyjechali z 1 siatką ktora stanowi ich cały dobytek. Dostaną jakaś zapomogę, ale myślisz człowieku że się utrzymają za to? Nie mają często do czego wrócić bo ich domu nie ma. Nie chciałabym się z nimi zamienić miejscami dla żadnego dodatku

        • 35 15

        • Ale dlaczego my mamy utrzymywać wiekszy od nas naród, który sie walnie przyczynił do konfrontacji z Rosją? Jak masz rottweilera za płotem, to wsadzasz przez płot rękę z kijem?

          • 18 28

        • Nie mąć nieuczciwie, bo ja nie o osoby z grupką dzieci pytałem (6)

          Poza tym, no ile niby jest tych fundacji rzekomo "dostarczających posiłek dla ubogich"? Poza tym ja kilka lat temu dłuższy czas nie miałem pracy, rodzina trochę pomagała. Wracałem z kolejnej wizyty w urzędzie pracy, wysiadłem z komunikacji miejskiej, poszedłem pomodlić się w pewnym kościele. A obok był niezły ośrodek Caritasu. Kasy na chleb nie miałem, to zajrzałem i spytałem: "jestem bezrobotny, mogę pokazać aktualne zaświadczenie z dzisiaj, nie mam pieniędzy na chleb, czy mógłbym dostać z pół bochenka?" A była godz. 11. "Proszę pana, chce pan chleb, to proszę tam na zewnątrz na koniec kolejki, czekają na obiad, będzie od 13-tej, ze 3 kromki do niego pan dostanie". Ponad 2 godziny czekania. "Ale ja mam jakiś tam skromny obiad w domu, tylko że pieniędzy na chleb na dziś, jutro nie" - "A to nie". Ja naprawdę wiem, o czym się wypowiadam. Nikt mi tych trzech kromek nie ukroił i nie dał. A naprawdę już byłem głodny, a do domu daleko. A zresztą w kolejce tam już było ze 25 osób. Też nie chciałem im obiadu "zabierać", inna dzielnica, niż moja. Przy różnych okazjach w tym kościele potem się nieraz modliłem, już ani razu o trochę chleba nie spytałem, żeby mnie miało z głodu skręcać. A tu na obcych - 40 !! zł dziennie, od ręki. Pięknie, nie ma co. Nie dla mnie.

          • 26 11

          • (2)

            W zyciu nie odmowila bym czlowiekowi jedzenia chocbym swoj posilek miala na pol podzielic.

            • 15 1

            • Tam to był cały ośrodek, dyżurni w drzwiach od powstrzymywania

              takich "natrętów", jak ja. Ze 3 pracownice socjalne, kolejna linia "obrony", a za nimi pan kierownik. Siostry zakonne przy i nad tym, niezłe samochody na dziedzińcu. I zasady, procedury. Sorry, ale ja na 3 kromki chleba nie miałem zamiaru czekać 2,5 godziny na ulicy, jeszcze oglądany przez przechodniów. Do domu miałem 50 minut, komunikacją miejską z przesiadką. jakiś tam ryż czy talerz zupy w garnku miałem. Po prostu dostałem od brata "pierwszą ratę", zapłaciłem część czynszu, za prąd - i kasa np. na chleb "się skończyła". Nastepna "rata" - za ok. 2 tygodnie. A tu do Polski wchodzą milionami obcy i są obsypywani wszystkim. Ile ludzi w mojej sytuacji było w całej Polsce, 100 tys. ?? Już bez prawa do zasiłku. I niemal zero pomocy państwa, samorządów.

              • 16 1

            • Widocznie nie masz dzieci

              • 1 5

          • Ale mial Pan rodzinę, która pomagała..

            A teraz proszę sobie wyobrazić, że za kilka lat będą tak o nas mówić za granicą, gdy rusek już zagarnie Ukrainę i zabierze się za nas (a gdy zachód poweźmie taka informację znajdą paragraf, żeby nas wyrzucić z nato za wczasu). Ci ludzie nie mają nic, bliscy rozproszeni, uciekaja przed wojną..
            A odnośnie pomocy w kościele- to ostatnie miejsce, do którego poszłabym po wsparcie..

            • 9 10

          • do uczciwej roboty się weż

            pracy w Polsce nie brakuje. Cały jednak czas są tacy , którzy tak jej szukają, aby przypadkiem nie znależć. Jak widzę 30-letniego lumpa stojącego pod sklepem i zebrzącego , to mam ochotę zasadzić mu kopa.

            • 5 5

          • Ty masz robic jeno,

            Zeby inni mieli co rozkradac. Tak bylo przez wieki, nic sie nie zmienilo.

            • 2 1

        • Poczekaj aż ci których wypuścili z więzienia na Ukrainie przyjadą do nas. Ciekawe co wtedy powiesz

          • 8 4

        • Polak we wlasne gniazdo

          To wiecie, co najwyzej robi...

          • 2 1

      • Bo Polak Polakowi wilkiem,szczególnie na obczyźnie.

        • 12 4

      • a tobie bydlaku bomby nałeb leca co?

        • 0 0

    • Niestety, nigdzie nia ma bardziej potrzebnego artykułu (2)

      O tym, jak pomoc dla \kraińców ma się do pomocy np. 500 Polaków i Polek z najniższą pomocą z opieki socjalnej z Trójmiasta, z wyłączeniem osób z nieletnimi czy niepełnosprawnymi dziećmi. Tak kwotowo, ile miesięcznie dostają obcy (bez żadnych warunków), a ile swoi (wymogów pewnie niemało). Chętnie też bym przeczytał, a jak to wygląda w Krakowie, Warszawie, tak dla porównania. Zsumowanie wartości świadczeń (zasiłki i obiady) dla swoich (np. z ostatniego pół roku), z podaniem na osobę, a tego bez problemu dawanego ponad milionowi obcych.

      • 22 3

      • My musimy siedzieć głodni i po cichu.bo nam ma wystarczyć TV i gadające głowy.

        • 16 5

      • jak taki oblatany z matmy to sobie zarób zamiast wyliczac czego ci nie dali...zrozum, tam im domy burzą

        • 0 0

    • Ten artykuł jest o niczym ...coś takiego mozna napisać o kązdej społeczności, również w "coiemno"miesiąc temu, bo to same

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane